Spółka poinformowała o sporze sądowym dotyczącym uchwał podjętych przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie z 30 czerwca 2026 r. Akcjonariusz Andrzej Zydorowicz złożył pozew o stwierdzenie nieważności lub uchylenie kilku uchwał, w tym dotyczących warunkowego podwyższenia kapitału, emisji warrantów subskrypcyjnych, zmiany statutu, programu motywacyjnego, skupu akcji własnych oraz uchwały o zatrzymaniu zysku za 2025 r.
Z punktu widzenia inwestora najważniejsze jest to, że sąd udzielił zabezpieczenia w odniesieniu do uchwały nr 6, czyli uchwały o przeznaczeniu zysku netto za rok 2025. Oznacza to, że wykonanie tej uchwały zostało wstrzymane do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. W praktyce zwiększa to niepewność co do ostatecznego sposobu rozdysponowania zysku i może opóźnić decyzje ważne dla akcjonariuszy.
Spółka podkreśla, że nie zgadza się ani z pozwem, ani z postanowieniem sądu i zapowiada dalsze działania prawne, w tym odpowiedź na pozew oraz zażalenie. To oznacza, że sprawa może potrwać, a część uchwał przyjętych na walnym zgromadzeniu może pozostawać pod presją ryzyka prawnego do czasu rozstrzygnięcia.
Jednocześnie spółka wskazała, że wcześniejsze próby zablokowania wpisu do rejestru uchwał dotyczących kapitału warunkowego i zmiany statutu okazały się nieskuteczne, a odpowiedni wpis nastąpił 11 lipca 2026 r. To ogranicza ryzyko cofnięcia już dokonanych formalności, ale nie usuwa całkowicie ryzyka dalszego sporu.
Ogólny wydźwięk komunikatu jest negatywny, ponieważ dotyczy on konfliktu korporacyjnego i postępowania sądowego wokół ważnych uchwał walnego zgromadzenia. Tego typu sytuacje zwykle zwiększają niepewność wokół spółki, mogą opóźniać realizację planów i pogarszać odbiór spółki przez inwestorów.
Wyjaśnienie prostym językiem: kapitał warunkowy to możliwość przyszłego wyemitowania nowych akcji po spełnieniu określonych warunków. Warranty subskrypcyjne to instrumenty dające prawo do objęcia akcji w przyszłości. Zabezpieczenie przez wstrzymanie wykonalności uchwały oznacza, że dana uchwała formalnie została podjęta, ale na razie nie można jej wykonywać do czasu zakończenia sporu.