Spółka poinformowała o sporze sądowym dotyczącym części uchwał podjętych na Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu z 28 lipca 2026 r. Pozew został złożony 3 sierpnia 2026 r., a jego odpis doręczono spółce 18 sierpnia 2026 r..

Powód domaga się stwierdzenia nieważności, ewentualnie uchylenia dwóch uchwał: uchwały nr 24 dotyczącej nowego upoważnienia zarządu do podwyższenia kapitału w granicach kapitału docelowego oraz uchwały nr 25 dotyczącej przyjęcia nowego tekstu jednolitego statutu. To ważne, bo obie uchwały dotyczą sposobu działania spółki i jej możliwości przeprowadzania przyszłych zmian kapitałowych.

Z punktu widzenia inwestora najważniejsze jest to, że sąd 11 sierpnia 2026 r. oddalił w całości wniosek o zabezpieczenie. Oznacza to, że na obecnym etapie nie zgodził się na wstrzymanie wykonania zaskarżonych uchwał. Innymi słowy, sam spór trwa, ale na razie uchwały nie zostały zablokowane przez sąd.

Spółka zapowiada złożenie odpowiedzi na pozew i ocenia roszczenia jako całkowicie bezzasadne. Dla akcjonariuszy oznacza to przede wszystkim ryzyko prawne i korporacyjne, a nie bezpośrednią zmianę wyników finansowych. W krótkim terminie informacja może zwiększać niepewność wokół zmian w statucie i potencjalnych działań kapitałowych, ale częściowo łagodzi to fakt, że sąd nie wstrzymał wykonania uchwał.

Wyjaśnienie prostym językiem: „kapitał docelowy” to wcześniejsza zgoda akcjonariuszy, która pozwala zarządowi w określonych granicach podwyższyć kapitał spółki bez zwoływania kolejnego walnego za każdym razem. „Zabezpieczenie roszczenia” to tymczasowa decyzja sądu, która mogłaby na czas procesu zablokować skutki uchwał — tutaj sąd tego nie zrobił.