Medicalgorithmics poinformował o zawarciu w dniu 16 września 2026 umowy pożyczki z akcjonariuszem BioFund Capital Management LLC. Maksymalna kwota finansowania to 10 000 000 PLN, a środki mogą być wypłacane w jednej lub kilku transzach przez 6 miesięcy od podpisania umowy. To oznacza, że spółka zabezpiecza sobie dodatkowe źródło gotówki, ale nie musi od razu wykorzystać całej kwoty.

Pożyczka ma stałe oprocentowanie 10,00% rocznie, liczone tylko od faktycznie wypłaconej i niespłaconej kwoty. Przez pierwsze 6 miesięcy od wypłaty pierwszej transzy spółka będzie płaciła wyłącznie odsetki, a spłata kapitału zacznie się dopiero później w równych miesięcznych ratach. Ostateczny termin spłaty przypada na 30 czerwca 2030 r. Z punktu widzenia inwestora poprawia to krótkoterminową płynność, ale jednocześnie zwiększa koszty finansowe w kolejnych latach.

Istotnym elementem umowy jest koszt wcześniejszej spłaty. Jeśli spółka odda pożyczkę przed terminem, zapłaci dodatkową prowizję w wysokości 10,00% rocznie od przedterminowo spłacanej kwoty, liczoną do 30 czerwca 2030 r. W praktyce oznacza to, że wcześniejsze zamknięcie finansowania może być dla spółki drogie i ogranicza elastyczność zarządzania zadłużeniem.

Umowa przewiduje też dodatkowe wynagrodzenie dla BioFund przy tzw. zdarzeniach płynnościowych, takich jak zmiana kontroli nad spółką, połączenie, wycofanie akcji z obrotu lub sprzedaż kluczowych aktywów. Wynagrodzenie może wynieść nawet 90% podstawy wynagrodzenia, choć jego wysokość zależy od wartości kapitału własnego spółki przy takim zdarzeniu. To ważny zapis, bo może zwiększyć koszt takich strategicznych operacji w przyszłości.

Dodatkowo spółka podała, że łączna suma świadczeń dla BioFund z obecnej umowy i wcześniejszej pożyczki z 15 kwietnia 2025 nie może przekroczyć określonego limitu. Maksymalny Limit Zwrotu wynosi 38 000 000 PLN, jeśli cała nowa pożyczka zostanie wykorzystana. To częściowo ogranicza ryzyko nadmiernego wzrostu całkowitego kosztu finansowania, choć sam poziom potencjalnych obciążeń pozostaje wysoki.

Po stronie zabezpieczeń umowa wygląda dość prosto: jedynym zabezpieczeniem jest oświadczenie spółki o dobrowolnym poddaniu się egzekucji do kwoty 15 000 000 PLN. Jednocześnie umowa nie przewiduje zabezpieczeń rzeczowych, kowenantów finansowych ani praw korporacyjnych dla pożyczkodawcy. To korzystne o tyle, że spółka nie oddaje kontroli nad działalnością operacyjną ani nie obciąża majątku dodatkowymi zabezpieczeniami.

Ogólnie komunikat można ocenić jako umiarkowanie neutralny z lekkim pozytywnym elementem płynnościowym: spółka zyskuje dostęp do finansowania, ale warunki są kosztowne i zawierają zapisy, które mogą być istotne przy przyszłych zmianach właścicielskich lub strategicznych. Dla inwestorów najważniejsze jest to, że spółka wzmacnia bieżącą płynność, lecz robi to za cenę relatywnie drogiego kapitału.

Wyjaśnienie prostym językiem: kowenanty finansowe to dodatkowe warunki narzucane przez finansującego, np. obowiązek utrzymania określonego poziomu gotówki lub zadłużenia. Zdarzenie płynnościowe to sytuacja, w której właściciele lub inwestor finansujący mogą „spieniężyć” wartość spółki, np. przez sprzedaż firmy, połączenie albo wycofanie jej z giełdy. Poddanie się egzekucji oznacza uproszczoną drogę dochodzenia należności przez pożyczkodawcę, jeśli spółka nie spłaci długu.