Grupa PJP Makrum opublikowała raport półroczny za H1 2026. Najważniejszy wniosek jest taki, że skala działalności pozostała duża, ale wyniki wyraźnie się pogorszyły. Przychody spadły do 209,1 mln zł z 218,2 mln zł rok wcześniej, a wynik netto przeszedł z zysku 2,7 mln zł do straty 1,9 mln zł. Jednocześnie spółka wskazuje, że część słabszego obrazu wynika z harmonogramu projektów, zwłaszcza w deweloperce i budownictwie, gdzie przychody są ujmowane dopiero na określonym etapie realizacji lub sprzedaży.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana
Przychody209,1 mln zł218,2 mln zł-4,2%
Zysk operacyjny0,5 mln zł6,2 mln zł-91,7%
Wynik przed podatkiem-1,4 mln zł4,5 mln złpogorszenie
Wynik netto-1,9 mln zł2,7 mln złpogorszenie
EBITDA5,6 mln zł11,1 mln zł-49,5%

W praktyce oznacza to, że grupa nadal sprzedaje dużo, ale zarabia znacznie mniej niż rok temu. Największym problemem był wzrost kosztów sprzedaży i administracji oraz słabszy wynik w budownictwie. Dla inwestora to sygnał, że sama wielkość przychodów nie wystarcza, jeśli marża i kontrola kosztów się pogarszają.

PJP Makrum H1 2026 vs H1 2025

Największy spadek sprzedaży pojawił się w segmencie budownictwa, gdzie przychody obniżyły się do 70,2 mln zł z 93,6 mln zł, czyli o 25,0%. Segment przemysłowy urósł do 129,1 mln zł z 124,6 mln zł, czyli o 3,6%. Nowy segment deweloperski dołożył 9,8 mln zł sprzedaży, ale zarząd podkreśla, że większa część efektu ma być widoczna dopiero w drugim półroczu, po przekazaniach lokali.

SegmentH1 2026H1 2025Zmiana
Przemysł129,1 mln zł124,6 mln zł+3,6%
Budownictwo70,2 mln zł93,6 mln zł-25,0%
Developing i konsulting9,8 mln zł0,0 mln złnowy segment

To pokazuje, że grupa jest dziś bardziej zależna od terminów realizacji kontraktów i momentu rozpoznania sprzedaży mieszkań. Jeśli zapowiadane przekazania lokali i realizacja portfela zamówień faktycznie przyspieszą w drugim półroczu, wyniki mogą się poprawić. Jeśli nie, słabsza rentowność może się utrzymać dłużej.

W samym przemyśle obraz jest mieszany. Najlepiej wyglądały systemy przeładunkowe ze wzrostem sprzedaży o 6,4% do 86,6 mln zł oraz systemy parkingowe, które wzrosły o 26,0% do 16,1 mln zł. Z kolei bardzo mocno spadła sprzedaż maszyn MAKRUM – o 64,5% do 3,0 mln zł. To ważne, bo pokazuje, że część biznesu rozwija się dobrze, ale jedna z linii produktowych wyraźnie ciąży wynikom.

Bilans pokazuje wzrost skali aktywów do 645,7 mln zł z 608,3 mln zł na koniec 2025 roku. Szczególnie mocno wzrosły zapasy do 234,3 mln zł z 194,9 mln zł oraz zobowiązania z tytułu umów do 60,1 mln zł z 26,2 mln zł. Jednocześnie gotówka spadła do 7,9 mln zł z 11,8 mln zł.

Pozycja bilansowa30.06.202631.12.2025Zmiana
Aktywa razem645,7 mln zł608,3 mln zł+6,1%
Zapasy234,3 mln zł194,9 mln zł+20,2%
Gotówka7,9 mln zł11,8 mln zł-33,3%
Zobowiązania krótkoterminowe365,9 mln zł265,1 mln zł+38,1%
Kapitał własny160,9 mln zł166,2 mln zł-3,2%

W praktyce oznacza to większe zaangażowanie kapitału w projekty i wyraźnie większe obciążenie krótkoterminowymi zobowiązaniami. To nie musi oznaczać problemu, jeśli projekty zostaną sprawnie rozliczone, ale podnosi wrażliwość grupy na opóźnienia sprzedaży, płatności klientów i dostępność finansowania.

Najbardziej ryzykowny element raportu dotyczy finansowania. Na dzień 30 czerwca 2026 grupa nie spełniała części wskaźników finansowych wymaganych przez umowy z mBankiem, Erste Bank Polska i Pekao. Łączna wartość zadłużenia objętego naruszeniem wyniosła 95,8 mln zł. Banki do dnia zatwierdzenia raportu nie postawiły finansowania w stan natychmiastowej wymagalności, ale sama informacja jest istotna, bo pokazuje napięcie po stronie płynności i zadłużenia.

Dodatkowo wskaźnik długu do EBITDA wzrósł do 43,56 z 9,80 na koniec 2025 roku. Spółka zaznacza, że ten wskaźnik liczony jest na bazie półrocza, więc jest częściowo zniekształcony, ale i tak pokazuje wyraźne osłabienie relacji między zadłużeniem a zdolnością do generowania wyniku operacyjnego.

Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej były ujemne i wyniosły -11,9 mln zł wobec -0,6 mln zł rok wcześniej. Głównym obciążeniem był wzrost zapasów i należności. Z drugiej strony działalność finansowa przyniosła 12,0 mln zł dodatnich przepływów, co pokazuje, że grupa podtrzymuje płynność głównie dzięki finansowaniu zewnętrznemu.

Po stronie pozytywów zarząd podtrzymuje oczekiwanie poprawy w drugim półroczu. Spółka wskazuje na rozpoznanie przychodów z mieszkań po uzyskaniu pozwoleń i przeniesieniu własności, a także na portfel zamówień w budownictwie. Na dzień publikacji raportu wartość pozostała do realizacji w samym segmencie budownictwa wynosiła 367,9 mln zł. To daje podstawę do oczekiwania odbicia, ale będzie ono zależało od terminowej realizacji projektów.

W akcjonariacie dominującą pozycję utrzymuje Grupa Kapitałowa Immobile S.A. wraz z podmiotami zależnymi, posiadając 76,6% akcji i głosów. W okresie po poprzednim raporcie udział ten jeszcze wzrósł wskutek nabycia dodatkowych akcji. Dla inwestorów mniejszościowych oznacza to bardzo silną kontrolę jednego akcjonariusza nad spółką.

Raport zawiera też bieżącą informację o dywidendzie dla akcjonariuszy PJP Makrum S.A. Zwyczajne Walne Zgromadzenie zdecydowało o wypłacie 0,61 zł na akcję z zysku za 2025 rok. Łączna kwota dywidendy to 3,65 mln zł. Wypłata ma nastąpić w dwóch ratach: 25 września 2026 i 23 października 2026. To pozytywny sygnał dla akcjonariuszy, ale warto pamiętać, że odbywa się on przy jednoczesnym pogorszeniu wyników i napięciu po stronie finansowania.

Publikacja raportu półrocznego: 8 września 2026.

Pierwsza rata dywidendy: 25 września 2026.

Druga rata dywidendy: 23 października 2026.

Podsumowując: raport jest mieszany z przewagą negatywnych elementów. Po stronie plusów są dywidenda, wzrost w części przemysłowej, nowy segment deweloperski i duży portfel zamówień. Po stronie minusów są strata netto, słabsza rentowność, ujemne przepływy operacyjne, spadek gotówki i naruszenie warunków części umów kredytowych. Najbliższe miesiące będą ważne przede wszystkim dla potwierdzenia, czy zapowiadana poprawa w drugim półroczu rzeczywiście nastąpi.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to uproszczony wynik pokazujący, ile firma zarabia na podstawowej działalności przed kosztami finansowania i amortyzacją. Naruszenie warunków umów kredytowych oznacza, że spółka nie spełniła części wskaźników zapisanych w umowach z bankami; nie oznacza to automatycznie problemu natychmiast, ale zwiększa ryzyko rozmów z bankami i ewentualnych zmian warunków finansowania. Zobowiązania z tytułu umów to głównie zaliczki i rozliczenia związane z realizowanymi kontraktami, czyli pieniądze otrzymane lub należne w związku z projektami, które nie są jeszcze w pełni zakończone.