Polimex Mostostal opublikował raport półroczny za H1 2026. To jest sprawozdanie jednostkowe, czyli dotyczy samej spółki Polimex Mostostal S.A., a nie całej grupy. Wyniki pokazują wzrost sprzedaży, ale jednocześnie spadek zysku operacyjnego i netto. Spółka podkreśla jednak, że nie widzi zagrożenia dla kontynuacji działalności, a jej portfel zamówień wynosi 5,3 mld zł, co daje widoczność pracy na kolejne okresy.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana r/r
Przychody624,2 mln zł546,1 mln zł+14,3%
Zysk brutto ze sprzedaży52,2 mln zł55,6 mln zł-6,1%
Zysk operacyjny18,5 mln zł22,0 mln zł-15,9%
Zysk netto50,1 mln zł61,4 mln zł-18,5%
Gotówka na koniec okresu367,8 mln zł501,7 mln zł*-26,7%

W praktyce oznacza to, że spółka zdobywa i realizuje więcej sprzedaży, ale na tej sprzedaży zarabia mniej niż rok wcześniej. Dla inwestora to sygnał mieszany: biznes rośnie pod względem skali, lecz rentowność jest słabsza, a poziom gotówki wyraźnie spadł względem końca 2025 roku.

Porównanie przychodów i zysku netto Polimex Mostostal

Najmocniej sprzedaż napędzał segment Nafta, gaz, chemia, gdzie przychody wzrosły do 130,1 mln zł z 76,7 mln zł rok wcześniej. Segment Energetyka także urósł do 453,9 mln zł z 429,1 mln zł. Słabsza pozostaje Pozostała działalność, która na poziomie operacyjnym pokazała stratę. To sugeruje, że głównym filarem wyników pozostają duże projekty energetyczne i przemysłowe.

SegmentPrzychody H1 2026Przychody H1 2025Zmiana r/r
Energetyka453,9 mln zł429,1 mln zł+5,8%
Nafta, gaz, chemia130,1 mln zł76,7 mln zł+69,7%
Pozostała działalność40,2 mln zł40,4 mln zł-0,3%

To pokazuje, że wzrost sprzedaży nie był szeroki we wszystkich obszarach, tylko koncentrował się głównie w dwóch segmentach. Dla inwestora to dobra wiadomość, bo spółka ma silne źródła przychodów, ale też ryzyko, bo wyniki są bardziej zależne od kilku dużych obszarów działalności.

Na plus można zaliczyć bardzo duży portfel zamówień: 5,3 mld zł, z czego 5,0 mld zł przypada na energetykę, a 0,3 mld zł na segment nafta, gaz, chemia. Spółka wskazuje też, że płynność jest w pełni zabezpieczona, a wskaźniki płynności poprawiły się do 0,8 z 0,77–0,76 na koniec 2025 roku. Jednocześnie przepływy operacyjne były ujemne: -113,8 mln zł, co oznacza, że w samym półroczu działalność operacyjna zużyła gotówkę. To nie musi być od razu alarmujące w budownictwie, ale warto to obserwować w kolejnych raportach.

W raporcie widać też kilka ważnych zmian bilansowych. Kapitał własny wzrósł do 554,0 mln zł, a zobowiązania spadły o 14% względem końca 2025 roku. Z drugiej strony środki pieniężne spadły do 367,8 mln zł z 501,7 mln zł. Spółka tłumaczy to głównie zmianami w należnościach i rozliczeniach kontraktów. Dla inwestora oznacza to, że sytuacja bilansowa nie wygląda źle, ale gotówka pracuje mocniej na realizowanych projektach.

Istotne są także duże kontrakty i limity gwarancyjne. W H1 2026 spółka podpisała dwa bardzo duże kontrakty EPC dla projektów gazowych w Nowym Czarnowie i Rybniku. Część przypadająca na Polimex to odpowiednio 1 159 mln zł netto oraz 1 145 mln zł netto. Dodatkowo spółka zwiększała dostępne limity gwarancyjne, m.in. do 261,5 mln zł w Ergo Hestii, 100 mln zł w UNIQA, 90 mln zł w PKO BP, a po dniu bilansowym także 200 mln zł w InterRisk i 86 mln zł w KUKE. To ważne, bo w budownictwie takie limity są potrzebne do pozyskiwania i obsługi dużych kontraktów.

Po stronie ryzyk spółka nadal wskazuje wpływ wojny w Ukrainie, presję kosztową, możliwe problemy z dostępnością pracowników i zakłócenia w łańcuchach dostaw. Jednocześnie zarząd ocenia, że wojna nie wpływa istotnie negatywnie na wyniki spółki w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Warto też pamiętać o sporach sądowych, w tym sprawie z Mostostal S.A. o wartość sporu 96,9 mln zł oraz sporze z Grupą Azoty Puławy, gdzie roszczenie wobec konsorcjum sięga 489,3 mln zł. Spółka kwestionuje te roszczenia, ale dla inwestora są to obszary ryzyka, które trzeba śledzić.

Ważnym elementem raportu są też zmiany w zarządzie i radzie nadzorczej. W maju odwołano wiceprezesa Mirosława Sołtysiaka, 1 lipca 2026 odwołano prezesa Jakuba Stypułę, a następnie czasowo obowiązki prezesa wykonywał Piotr Andrusiewicz. Ostatecznie od 10 sierpnia 2026 Piotr Andrusiewicz został prezesem zarządu. Do zarządu dołączył też Dariusz Lociński jako wiceprezes ds. operacyjnych, a od 14 września 2026 ma dołączyć Bartosz Krysta jako wiceprezes ds. rozwoju i transformacji. Tak duża zmiana kierownictwa jest istotna, bo może oznaczać nowy sposób prowadzenia spółki lub zmianę priorytetów.

W akcjonariacie nadal dominują inwestorzy działający w porozumieniu: ENEA, PGE, Orlen Technologie i Energa. Na 30 czerwca 2026 mieli razem 63,40% głosów, a po zmianach kapitałowych na 31 lipca 2026 ich udział spadł do 62,84%. Powodem były konwersje obligacji na akcje i wzrost liczby akcji. To oznacza lekkie rozwodnienie udziałów dotychczasowych akcjonariuszy, choć kontrola głównych inwestorów pozostaje bardzo silna.

W kwestii dywidendy raport jest jednoznaczny: w H1 2026 spółka nie deklarowała ani nie wypłaciła dywidendy. To neutralna informacja, ale dla inwestorów nastawionych na regularne wypłaty oznacza brak bieżącego zwrotu gotówki od spółki.

Podsumowując: raport jest mieszany. Po stronie plusów są wzrost przychodów, duży portfel zamówień, brak zagrożenia kontynuacji działalności i duże nowe kontrakty. Po stronie minusów widać spadek zysku netto, ujemne przepływy operacyjne, spadek gotówki oraz istotne zmiany w zarządzie. Dla inwestora najważniejsze będzie teraz to, czy spółka przełoży duży portfel zamówień na lepszą rentowność i odbudowę gotówki w kolejnych kwartałach.

Wyjaśnienie prostym językiem: EPC to kompleksowa umowa, w której wykonawca odpowiada za zaprojektowanie i budowę projektu. Portfel zamówień to wartość podpisanych lub praktycznie wygranych kontraktów do realizacji w przyszłości. Przepływy operacyjne pokazują, czy podstawowa działalność firmy generuje gotówkę, czy ją zużywa. Konwersja obligacji na akcje oznacza zamianę długu na nowe akcje, co zwiększa liczbę akcji i może zmniejszać udział dotychczasowych akcjonariuszy.