Polimex Mostostal opublikował skonsolidowany raport półroczny za H1 2026. Wyniki są nadal dodatnie, ale słabsze niż rok wcześniej. Grupa miała 1,87 mld zł przychodów oraz 59,7 mln zł zysku netto, wobec 76,9 mln zł rok wcześniej. To oznacza, że firma dalej zarabia, ale tempo jest niższe, a rentowność spadła.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana
Przychody1 865,6 mln zł1 910,7 mln zł-2,4%
Zysk operacyjny81,2 mln zł104,0 mln zł-21,9%
Zysk netto59,7 mln zł76,9 mln zł-22,4%
Marża EBITDA6,0%6,8%-0,8 p.p.
Zysk na akcję0,236 zł0,309 zł-23,6%

W praktyce oznacza to, że skala biznesu utrzymała się na wysokim poziomie, ale firma zarobiła wyraźnie mniej na każdej złotówce sprzedaży. Dla inwestora to sygnał mieszany: działalność jest stabilna, lecz presja kosztowa i słabsza rentowność obniżają jakość wyników.

Porównanie przychodów i zysku netto Polimex Mostostal

Bilans wygląda dość solidnie. Spółka miała na koniec czerwca 676,5 mln zł gotówki, choć to mniej niż 813,1 mln zł na koniec 2025 roku. Jednocześnie kapitał własny wzrósł o 8,9% do 796,9 mln zł, a łączne zobowiązania spadły o 8,9% do 2,11 mld zł. Wskaźnik płynności bieżącej poprawił się do 1,03 z 0,99.

Pozycja bilansowa30.06.202631.12.2025Zmiana
Gotówka676,5 mln zł813,1 mln zł-16,8%
Kapitał własny796,9 mln zł731,5 mln zł+8,9%
Zobowiązania razem2 113,0 mln zł2 320,0 mln zł-8,9%
Wskaźnik płynności bieżącej1,030,99poprawa

To oznacza, że mimo spadku gotówki sytuacja finansowa nie wygląda na napiętą. Firma sama wskazuje, że płynność jest zabezpieczona. Minusem jest jednak to, że przepływy operacyjne były ujemne i wyniosły -52,4 mln zł, więc gotówka w tym półroczu bardziej wypływała niż wpływała z podstawowej działalności.

Po stronie biznesowej ważnym plusem jest bardzo duży portfel zamówień: 8,7 mld zł. Największa część przypada na energetykę: 5,1 mld zł, a dalej na segment nafta, gaz, chemia: 2,3 mld zł. To daje spółce widoczność przychodów na kolejne okresy i częściowo łagodzi słabsze bieżące wyniki.

W raporcie widać też mocny nacisk na rozwój. Spółka realizuje i rozwija duże projekty energetyczne, w tym bloki gazowe w Gryfinie i Rybniku, projekty w offshore, petrochemii oraz przygotowuje się do wejścia w łańcuch dostaw dla energetyki jądrowej. Zarząd podkreśla też szanse związane z infrastrukturą krytyczną, obronnością i potencjalną odbudową Ukrainy. To może wspierać wzrost w kolejnych latach, ale część tych tematów jest jeszcze na etapie przygotowań lub współpracy wstępnej.

Istotne są również zmiany w zarządzie. W lipcu odwołano prezesa Jakuba Stypułę, a od 10 sierpnia 2026 nowym prezesem został Piotr Andrusiewicz. Do zarządu wszedł też Dariusz Lociński jako wiceprezes ds. operacyjnych, a Bartosz Krysta ma objąć funkcję wiceprezesa ds. rozwoju i transformacji od 14 września 2026. Taka skala zmian na szczycie zwykle oznacza okres przejściowy i może być przez rynek odbierana ostrożnie, dopóki nowy zespół nie pokaże efektów.

W akcjonariacie nie doszło do zmiany głównego układu sił, ale wzrosła liczba akcji po konwersji obligacji na akcje. Po rejestracji 1,5 mln nowych akcji udział inwestorów działających w porozumieniu spadł z 63,40% do 62,84%. Dodatkowo po dniu bilansowym dokonano kolejnej zamiany obligacji na 4,25 mln akcji, ale do dnia publikacji raportu nie została ona jeszcze zarejestrowana. Dla obecnych akcjonariuszy oznacza to rozwodnienie udziałów, czyli większą liczbę akcji dzielących przyszły zysk.

Ważnym minusem pozostają ryzyka prawne i kontraktowe. Spółka opisuje duże spory związane m.in. z projektem w Puławach, gdzie wartość roszczeń drugiej strony sięga 489,3 mln zł, a równolegle konsorcjum dochodzi własnych roszczeń o 218,8 mln zł. Są też inne postępowania i mediacje. To nie oznacza automatycznie straty, ale pokazuje, że część dużych kontraktów nadal niesie istotne ryzyko finansowe i prawne.

Na plus należy zaliczyć brak sygnałów o zagrożeniu kontynuacji działalności. Audytor po przeglądzie półrocznego sprawozdania nie zgłosił zastrzeżeń. Zarząd podkreśla też, że wojna w Ukrainie nie wymagała korekt w tym raporcie, choć nadal wpływa na koszty, dostępność pracowników i łańcuchy dostaw. Udział ukraińskiej spółki w obrotach grupy to tylko 0,9%, więc bezpośredni wpływ na całą grupę jest ograniczony.

Dywidenda nie została zadeklarowana. Spółka wprost podała, że w okresie sprawozdawczym nie deklarowano ani nie wypłacono dywidend. Dla inwestorów nastawionych na regularną wypłatę gotówki to informacja neutralna do lekko negatywnej, ale nie jest zaskoczeniem przy dużych potrzebach finansowych i skali prowadzonych projektów.

Najprościej: Polimex Mostostal nadal jest rentowny, ma duży portfel zamówień i bezpieczniejszy bilans niż wcześniej, ale bieżące wyniki są słabsze, gotówki jest mniej, a wokół spółki pozostają duże ryzyka kontraktowe i sporo zmian kadrowych. To raport raczej mieszany niż jednoznacznie dobry.

Wyjaśnienie prostym językiem: marża EBITDA pokazuje, ile firma zarabia na podstawowej działalności przed kosztami finansowania i księgowymi odpisami; rozwodnienie akcji oznacza, że jest więcej akcji, więc ten sam zysk przypada na większą liczbę udziałów; portfel zamówień to wartość podpisanych lub praktycznie wygranych kontraktów, które mają dać przychody w przyszłości; ujemne przepływy operacyjne oznaczają, że w danym okresie z podstawowej działalności wypłynęło więcej gotówki niż wpłynęło.