Izolacja Jarocin opublikowała raport półroczny za H1 2026. To sprawozdanie jednostkowe, a biegły rewident nie zgłosił zastrzeżeń w przeglądzie. Najważniejszy wniosek jest taki, że spółka utrzymała sprzedaż na zbliżonym poziomie, ale wyraźnie pogorszyła się rentowność i wynik netto przeszedł na stratę.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana
Przychody ze sprzedaży13,54 mln zł13,25 mln zł+2%
Zysk/strata operacyjna-0,26 mln zł0,25 mln złpogorszenie
Zysk/strata brutto-0,23 mln zł0,29 mln złpogorszenie
Zysk/strata netto-0,21 mln zł0,19 mln złpogorszenie
Zysk brutto ze sprzedaży3,19 mln zł3,74 mln zł-14,7%

W praktyce oznacza to, że spółka sprzedała nieco więcej niż rok temu, ale zarobiła na tej sprzedaży dużo mniej. Głównym problemem były wyższe koszty surowców i słabszy popyt, więc sam wzrost przychodów nie przełożył się na poprawę wyniku.

Porównanie przychodów i wyniku netto

Spółka sama wskazuje, że na wyniki negatywnie wpłynęły słaba koniunktura w budownictwie mieszkaniowym, niski popyt na materiały hydroizolacyjne, drastyczny wzrost cen asfaltów od marca 2026 po wybuchu wojny w Iranie oraz osłabienie złotego wobec euro i dolara. To ważne, bo część surowców jest kupowana za granicą, więc słabsza waluta dodatkowo podnosi koszty.

Koszty rodzajoweH1 2026H1 2025Zmiana
Zużycie materiałów i energii8,53 mln zł7,48 mln zł+14%
Usługi obce1,60 mln zł1,26 mln zł+27%
Wynagrodzenia2,75 mln zł3,16 mln zł-13%
Koszty rodzajowe razem14,57 mln zł13,53 mln zł+8%

To pokazuje, że presja kosztowa była silna głównie po stronie materiałów i usług. Spadek kosztów wynagrodzeń nie wystarczył, by zrównoważyć droższe surowce i utrzymać wcześniejszą rentowność.

Po stronie bilansu sytuacja wygląda dość stabilnie. Aktywa razem wyniosły 24,46 mln zł, a kapitał własny 18,12 mln zł. Spółka ma nadal wysoki udział kapitału własnego w finansowaniu majątku i dobrą płynność. Wskaźnik płynności bieżącej wyniósł 4,6, a spółka podkreśla, że terminowo reguluje zobowiązania. Dodatkowo na 30 czerwca 2026 nie korzystała z dostępnego limitu kredytowego 3,0 mln zł, co daje jej bufor bezpieczeństwa.

Na plus można zaliczyć także poprawę w należnościach handlowych. Należności z tytułu dostaw i usług spadły do 4,10 mln zł z 4,77 mln zł rok wcześniej, co według spółki wynika z krótszych terminów płatności i większej sprzedaży przedpłaconej. To ogranicza ryzyko problemów z odzyskiwaniem pieniędzy od klientów.

Spółka informuje też o zmianach w zarządzie. 7 kwietnia 2026 odwołano prezesa Piotra Widawskiego, a obowiązki prezesa czasowo przejęła Elżbieta Szymańska. Następnie 30 czerwca 2026 została ona powołana na stanowisko prezesa. Tego samego dnia walne zgromadzenie powołało radę nadzorczą na nową trzyletnią kadencję. Dla inwestora to ważne, bo zmiana prezesa nastąpiła w okresie pogorszenia wyników.

W akcjonariacie dominującą pozycję ma Selena Industrial Technologies sp. z o.o., która posiada 57,8% akcji i głosów. To oznacza, że główny akcjonariusz ma realny wpływ na kluczowe decyzje spółki. Jednocześnie spółka rozwija współpracę handlową z podmiotami z grupy Selena, co może wspierać sprzedaż, ale zwiększa też znaczenie relacji wewnątrz grupy.

Jeśli chodzi o inwestycje, były one niewielkie. W H1 2026 spółka wydała około 66,9 tys. zł na środki trwałe, 15,5 tys. zł na oprogramowanie oraz 87,8 tys. zł na środki trwałe w budowie. Zarząd deklaruje kontynuację modernizacji parku maszynowego i powierzchni magazynowo-produkcyjnych, ale skala inwestycji ma być dostosowana do bieżącej koniunktury i możliwości finansowych.

W raporcie nie ma sygnału o nowej dywidendzie dla akcjonariuszy emitenta. Spółka wprost wskazała, że w I półroczu 2026 nie wypłacała dywidendy, ale jest to informacja historyczna, a nie zapowiedź nowej wypłaty.

Najważniejsze ryzyka na kolejne miesiące to: utrzymująca się słabość rynku budowlanego, silna konkurencja krajowa i zagraniczna, wysokie i zmienne ceny surowców ropopochodnych, kurs euro, sezonowość sprzedaży oraz czynniki geopolityczne. Zarząd zaznacza jednak, że płynność pozostaje stabilna, a spółka ma dostęp do niewykorzystanego finansowania.

Prosto mówiąc: sprzedaż jeszcze się trzyma, ale firma zarabia wyraźnie mniej niż rok temu i weszła w stratę netto. Dla inwestora to sygnał ostrożności — szczególnie jeśli wysokie ceny surowców i słaby popyt utrzymają się także w kolejnych kwartałach. Z drugiej strony bilans i płynność na razie nie wskazują na problemy z bieżącym funkcjonowaniem.

Wyjaśnienie prostym językiem: rentowność to po prostu to, ile firmie zostaje ze sprzedaży po pokryciu kosztów. Płynność oznacza zdolność do terminowego płacenia rachunków i zobowiązań. Kapitał własny to środki należące do spółki i jej akcjonariuszy, a nie pożyczone od banków czy dostawców.