Spółka poinformowała, że 18 sierpnia 2026 otrzymała z sądu odpis pozwu złożonego przez akcjonariusza mniejszościowego Lemuria Partners Sicav P.L.C. Pozew dotyczy żądania uchylenia uchwały nr 4 podjętej przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie w dniu 22 maja 2026, odnoszącej się do zgody na nabywanie składników aktywów trwałych.
Z punktu widzenia inwestora najważniejsze jest to, że na tym etapie nie ma informacji o zmianie skutków tej uchwały ani o prawomocnym rozstrzygnięciu sprawy. Spółka wyraźnie wskazała, że uważa pozew za bezpodstawny i zamierza wnosić o jego oddalenie w całości. To oznacza, że zarząd nie sygnalizuje obecnie, aby spór miał zmienić bieżące plany operacyjne lub inwestycyjne.
Informacja ma jednak znaczenie prawne i korporacyjne, ponieważ dotyczy uchwały walnego zgromadzenia oraz potencjalnego sporu z akcjonariuszem. Dla akcjonariuszy oznacza to przede wszystkim pojawienie się ryzyka formalno-prawnego: jeśli sąd w przyszłości przychyliłby się do pozwu, mogłoby to wpłynąć na ważność uchwały i związane z nią działania. Na dziś dokument nie podaje jednak terminu rozprawy ani możliwych skutków finansowych.
W prostym języku: to nie jest informacja o wynikach finansowych ani o dywidendzie, lecz o sporze sądowym dotyczącym decyzji podjętej przez akcjonariuszy na walnym zgromadzeniu. Sam fakt złożenia pozwu nie oznacza jeszcze, że spółka przegra sprawę lub że uchwała przestaje obowiązywać.
Wyjaśnienie trudniejszego sformułowania: uchylenie uchwały oznacza próbę unieważnienia decyzji podjętej wcześniej przez walne zgromadzenie akcjonariuszy. Jeśli sąd uzna taki pozew, dana uchwała może stracić moc.